Lornetki oraz lunety, to ten rodzaj sprzętu, który od lat wykorzystywany jest przez wojsko. Nie tylko ekipy wywiadowcze, jednostki specjalne czy snajperzy, korzystają z dobrodziejstwa jakim są różnego rodzaju urządzenia optyczne na polu bitwy. Obecnie każdy żołnierz, każda jednostka musi być wyposażona w najwyższej klasy i jakości sprzęt optyczny czyli lornetki, lunety, noktowizory, a nawet broń taka jak CORNER-SHOT. I wcale nie chodzi to o wycinanie laserem warszawa w pień przeciwników, ale o tzw. strzał zza węgła. Ten postęp technologiczny w wyposażeniu wojska jest w prostej linii wynikiem postępu technologicznego w ogóle. Skoro wymyślamy coraz to nowe podzespoły i urządzenia, to przecież z historii wiemy, że nie będą one wykorzystywane tylko do tego, co jest jedynie dobre, słuszne i sprawiedliwe. Cóż, taki już jest człowiek i nic i nikt tego nie zmieni i nie pomoże tu żadna psychoterapia warszawa centrum. Wymyślamy kolejne sprzęty, żeby łatwiej było zabijać. Trudno.
Wracając na chwilę do sprawy sprzętu optycznego jakim są teleskopy – tym razem o teleskopach kosmicznych, a konkretnie o jednym, kosmicznym teleskopie Keplera. Odkrył on ostatnio aż mocno ponad 1000 nowych planet, w tym kilka do złudzenia przypominających Ziemię. Misja kosmicznego teleskopu Keplera trwa jak na razie ponad rok, a kręgu jego “zainteresowań” znajduje się ponad 150 tysięcy gwiazd, pośród których dostrzegł już właśnie ponad 1000 planet. Za jego pomocą uczeni z NASA odkryli także system słoneczny, zawierający przynajmniej sześć planet, który znajduje się w odległości około dwóch tysięcy lat świetlnych. Jak łatwo się więc domyśleć, głównym zadaniem nowego nabytku NASA jest przeglądanie kosmosu w poszukiwaniu planet podobnych do Ziemi, znajdujących się poza naszym układem słonecznym, na co NASA wydała już około 600 milionów dolarów.
Rozpisywaliśmy się na tym blogu o wielu możliwościach zastosowania urządzeń optycznych. Zawsze były to jednak zastosowania, które społecznie uważane są za dopuszczalne. Ja jednak wezmę byka za rogi i dziś napiszę o użyciu lornetki w taki sposób, który każdy zna, ale który z pewnością nie spodoba się wszystkim. Post ten i tak z uwagi na treść będzie miał zabarwienie humorystyczne, więc pójdę o krok dalej i aby opisać ten w pewnym sensie negatywny sposób użycia lornetki, posłużę się cytatem z piosenki klasyków. Cytat brzmi następująco: Kupiłek lornetkę\by podglądać Bernadetkę…”. Jak smutno było dalej- wiemy wszyscy. Tak, i nie ma co się oszukiwać! Część młodych chłopców właśnie do takich celów w dzieciństwie wykorzystywała lornetki by podglądać starsze koleżanki jak zrzucają z siebie koszule. Gorzej jeśli zostaniemy przyłapani na tym procederze, wtedy żaden tłumacz język rosyjski i tłumaczenia nam nie pomogą. Te same, o który piszemy tutaj, że przydają się miłośnikom natury, przyrody czy też myśliwym. Jakkolwiek może to głupio zabrzmieć, ale przecież patrzenie przez lornetkę na kobietę, to także w pewnym sensie podziwianie, podglądanie i oglądanie natury. I to w jej najpiękniejszej formie.
Pisaliśmy tu jakiś czas temu o teleskopach i lunetach. Podczas ostatniego weekendu natknąłem się całkiem przypadkowo na pewien rodzaj urządzenia optycznego, które pamiętam jeszcze z dzieciństwa. Proszę mi wybaczyć, że opisywać to będę prostymi słowami, lecz nie jestem fachowcem. Problem zaczyna się już przy okazji nazewnictwa. Nie wiem czy to luneta czy teleskop? W każdym bądź razie patrzy się przez to, a drugą ręką przekręca się, dzięki czemu przed naszymi oczami wiruje ogromna ilość kolorowych szkiełek tworząc piękne, przepiękne witraże, których nie powstydziłyby się najznamienitsze kościoły. Bawiłem się tym urządzeniem dłużej niż moje własne dzieci i przyznać muszę, że sprawiło mi to ogromną przyjemność. Czy ktoś z Państwa to pamięta? Luneta? Teleskop? Jak to powinno się fachowo nazywać? Wszystkich posiadających taką wiedzę proszę o odpowiedź.
Mikroskop to podstawowe narzędzie nie tylko biologicznych czy chemicznych wydziałów różnych uniwersytetów, ale także wielu laboratoriów. Chemicznych, farmaceutycznych, a nawet kryminalistycznych. Co prawda polska policja wciąż nie ma tak wspaniałego i nowoczesnego sprzętu do analizowania różnego rodzaju dowodów, jak jednostka z pewnego serialu, nie mniej jednak mikroskop to konieczna podstawa. Bez mikroskopu różni chemicy i lekarze nie mogli by do końca zbadać budowy bakterii czy też wirusa, co w prosty i logiczny sposób uniemożliwiłoby stworzenie szczepionek. To samo tyczy się studentów, którzy być może potem owe szczepionki będą wymyślali. Gdyby nie umieli posługiwać się mikroskopem i (co ważniejsze) gdyby mikroskopu nie było, to ich wiedza, choćby była najbardziej rozległa, w niczym nam nie pomoże.
Polowania i myśliwi kojarzą się raczej z zamierzchłymi czasami historycznymi niż ze współczesnością. Nie mniej jednak w dzisiejszych czasach nadal jest wśród nas grupka osób, która w ubraniach o ciemnozielonych kolorach lubi biegać po lesie ze strzelbą w poszukiwaniu zwierzyny. Ba! Przykładem takiej osoby jest sam prezydent naszego kraju. Dawniej bycie myśliwym wymagało sprytu, dobrego oka, rozeznania w terenie oraz umiejętności opanowania nerwów. Dziś wygląda to trochę inaczej, bo mnogość urządzeń optycznych dostępnych w sprzedaży zapewnia większą łatwość upolowania zwierza nawet w nocy, a współczesny myśliwy jest obwieszony przez taśmy ze sprzętem. Lornetki, noktowizory, strzelby z lunetami. To wszystko poprawić ma efektywność polowania oraz ograniczyć do minimum błędy ludzkiego oka. Cóż, nikogo do polowania nie namawiamy, ale jeśli już ktoś musi to robić, to niech zaopatrzy się w profesjonalny sprzęt.
Do urządzeń optycznych zaliczyć można nie tylko lunety, teleskopy, lornetki i inne urządzenia służące do przybliżania i powiększania oddalonych obiektów. Zaliczyć do nich można także noktowizory, czyli urządzenia do widzenia w ciemnościach. Używa ich głównie wojsko oraz myśliwi do polowań w nocy lub miejscach o ograniczonym dostępie światła, takich jak jaskinie. Noktowizor pozwala na dostrzeżenie przeciwnika (lub ofiary) bez dodatkowego oświetlenia, które mogło by zdradzić nasze położenie. Choć mają podobne nazwy, noktowizor jest zupełnie innym urządzeniem niż termowizor, który również pozwala dostrzec obiekt w ciemnościach, jednak w jego przypadku zasada działania opiera się na temperaturze ciała wyższej niż temperatura otoczenia. Zarówno w jednym jak i drugim przypadku chodzi jednak o to samo – o zauważenie “wroga”, zanim to on zauważy nas.