Mikroskop- to było coś

Mikroskopy w szkołach czy też na uczelniach wyższych, to dziś w większości standard i podstawa wyposażenia placówek oświatowych. Za czasów, kiedy to ja odbywałem swoją edukację szkoła posiadała tylko i wyłącznie jeden mikroskop. W związku z powyższym lekcje z jego wykorzystaniem były prawdziwym świętem, gdy np. badało się jaką strukturę ma olej lniany budwig. Mikroskop w mojej szkole był sprzętem tak cenionym i cennym, że nauczyciele nie pozwalali uczniom samodzielnie przygotowywać preparatów do oglądania pod mikroskopem. Uczyliśmy się tylko w teorii- co, gdzie i jak położyć. A nauczyciele wykonywali to za nas z wielkim pietyzmem. Mikroskop wtedy był niby święty gral, którego trzeba strzec jak najdroższego skarbu. Tak, jak napisałem wcześniej dziś jest to standard. I bardzo dobrze, bo moje dzieci nauczą się więcej niż ja byłem w stanie będąc w ich wieku.

This entry was posted in Sprzęt optyczny and tagged , , , . Bookmark the permalink.

Comments are closed.